Szczawnica-Czerwony Klasztor
Pieniny

Szczawnica-Czerwony Klasztor: trasa pieszo-rowerowa

Szczawnica-Czerwony Klasztor to popularna trasa w Pieninach, znana również jako Droga Pienińska. Ścieżka ma charakter pieszo-rowerowy i biegnie wzdłuż przełomu Dunajca. Większość trasy przebiega po stronie słowackiej i liczy 9 kilometrów. Główną zaletą ścieżki pieszo-rowerowej oprócz fenomenalnych widoków jest jej łagodny przebieg. Dzięki temu trasa ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru jest idealnym pomysłem wycieczki dla całej rodziny.

Ocena trudności:
Ocena 1 z 5

Region:                Pieniny
Czas:                      5:56 h
Dystans:               18,7 km
Suma podejść:   830 m
Suma zejść:         828 m

Początek szlaku:
Szczawnica

Koniec szlaku:
Szczawnica

Szczawnica-Czerwony Klasztor

Ile wynosi trasa Szczawnica-Czerwony Klaszor?

Trasa ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru (tzw. Droga Pienińska) wynosi 9 kilometrów w jedną stronę, z czego ¾ prowadzi po stronie słowackiej. Trasa wyznaczona jest na nawierzchni utwardzonej wzdłuż Przełomu Dunajca. W rzeczywistości oznacza to, że przebiega ona doliną rzeczną otoczoną wysokimi oraz stromymi zboczami.

Ścieżka pieszo-rowerowa ma swój początek w zachodniej części Szczawnicy, a dokładnie przy Przystani Flisackiej w miejscu gdzie Grajcarek wpada do Dunajca. Trasa Szczawnica-Czerwony Klasztor otwarta jest zarówno dla ruchu rowerowego, jak i pieszego. Na mapach turystycznych oznaczona jest szlakiem czerwonym .

Ponadto na rzece Dunajec organizowane są komercyjne spływy kajakowe oraz pontonowe. Jakkolwiek największą atrakcją jest tu spływ flisacką tratwą. Spływ rozpoczyna się w Sromowcach Niżnych i kończy się na Przystani Flisackiej w Szczawnicy.

Szczawnica-Czerwony Klasztor: Przystań Flisacka
Przystań Flisacka

W przypadku konieczności dojazdu do Szczawnicy samochodem najlepiej jest zaparkować na jednym z dostępnych parkingów ulokowanych obok Przystani Flisackiej. Zaraz za Przystanią Flisacką znajduje się droga kierująca do Schroniska PTTK Orlica, a tuż za nią Pawilon Wystawowy Pienińskiego Parku Narodowego. Wskazany odcinek trasy posiada widoczne rozdzielenie na ścieżkę rowerową i pieszą. Taki układ  zostaje zachowany aż do przejścia granicznego ze Słowacją.

Droga do Schroniska PTTK Orlica
Droga do Schroniska PTTK Orlica
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Pawilon Wystawowy Pienińskiego Parku Narodowego
Pawilon Wystawowy PPN
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Pieniński Park Narodowy
Pieniński Park Narodowy
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Początek ścieżki pieszo-rowerowej
Początek ścieżki pieszo-rowerowej

Szczawnica-Czerwony Klasztor

Ile się idzie do Czerwonego Klasztoru?

Po pokonaniu ¼ trasy Szczawnica-Czerwony Klasztor następuje przekroczenie polskiej granicy. Od tego momentu trasa wiedzie po stronie słowackiej. Na przejściu granicznym znajduje się obiekt gastronomiczny, punkt informacji turystycznej, a także sklep z pamiątkami. Z kolei tuż za nimi położona jest Słowacka Przystań Flisacka. Z tego powodu do opisywanego miejsca można jeszcze spotkać się z ruchem samochodów, które transportują słowackie tratwy. 

Szczawnica-Czerwony Klasztor: Obiekt gastronomiczny na przejściu granicznym
Obiekt gastronomiczny na przejściu granicznym
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Przejście graniczne, strona słowacka
Przejście graniczne, strona słowacka
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Ścieżka pieszo-rowerowa po przekroczeniu granicy
Ścieżka pieszo-rowerowa po przekroczeniu granicy
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Przystań Lesnica (Prístav Lesnica)
Przystań Lesnica (Prístav Lesnica)

Z kolei po przekroczeniu granicy polsko-słowackiej rozpoczyna się najbardziej widokowy odcinek trasy Szczawnica-Czerwony Klasztor. Na tym etapie można dostrzec szczyt Sokolicy wyłaniający się ponad pozostałymi turniami. Kilka z nich ma dość ciekawe nazwy takie jak „Głowa Cukru” czy też „Wilcza Skała”. Z kolei w miejscu gdzie następuje największe zwężenie rzeki znajduje się skała o nazwie „Janosikowy Skok” nawiązująca do legendy, według której to właśnie w tym miejscu Janosik miałby przeskoczyć rzekę. 

Przejście trasy Szczawnica-Czerwony Klasztor zajmuje około 2,5 godziny w jedna stronę i kończy się przy Czerwonym Klasztorze.

Szczawnica-Czerwony Klasztor: Panorama z trasy do Czerwonego Klasztoru
Panorama z trasy do Czerwonego Klasztoru
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Trasa pieszo-rowerowa
Trasa pieszo-rowerowa
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Leśny odcinek trasy
Leśny odcinek trasy
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Trasa przy brzegu Dunajca
Trasa przy brzegu Dunajca
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Trasa przy brzegu Dunajca
Trasa przy brzegu Dunajca
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Widoki na trasie do Czerwonego Klasztoru
Widoki na trasie do Czerwonego Klasztoru

Szczawnica-Czerwony Klasztor

Ile się jedzie do Czerwonego Klasztoru?

Droga Pienińska jest nie tylko otwarta dla ruchu pieszego, ale również dla osób poruszających się na rowerze. W rzeczywistości to właśnie ta druga grupa stanowi większość na trasie Szczawnica-Czerwony Klasztor. Ze względu na to, że trasa rowerowa ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru stanowi jedną z najbardziej popularnych atrakcji Pienin warto jest ją zaplanować poza sezonem. 

Przejazd ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru zajmuje około godziny czasu, aczkolwiek wszystko zależy od przyjętego tempa jazdy oraz ilości przerw. Odpoczynkowi służą drewniane wiaty, rozlokowane wzdłuż ścieżki pieszo-rowerowej.

Szczawnica-Czerwony Klasztor: Jedna z wiat rowerowych na trasie
Jedna z wiat na trasie

Szczawnica-Czerwony Klasztor

Czy trasa ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru jest trudna?

Dzięki temu, że trasa Szczawnica-Czerwony Klasztor przebiega po umiarkowanie płaskim terenie to należy ją zaliczyć do tras łatwych. Będzie ona odpowiednia dla rodzin z dziećmi oraz dla osób z minimalną kondycją. W przypadku pokonania trasy rowerem trzeba mieć na względzie, że na trasie jest jedno miejsce, które wymaga większego podjazdu. W praktyce wiąże to się z prowadzeniem roweru na krótkim odcinku Drogi Pienińskiej. Jakkolwiek różnice wysokości na trasie są nieduże. Co więcej całość trasy poprowadzona jest po utwardzonej nawierzchni, a miejsca graniczące z brzegiem rzeki są otoczone metalowymi barierkami. Dzięki temu trasa jest również bezpieczna

Całość trasy Szczawnica-Czerwony Klasztor leży na obszarze Pienińskiego Parku Narodowego. Wobec tego na jego teren nie można wejść z psem. Należy jeszcze dodać, że wstęp na teren parku jest bezpłatny. Tym samym przejście lub przejazd Drogą Pienińską nie jest związane z opłatami.

Szczawnica-Czerwony Klasztor

Czy warto zwiedzić Czerwony Klasztor?

Przy końcu ścieżki pieszo-rowerowej łączącej Szczawnicę z Czerwonym Klasztorem znajduje się polana, z której widoczny jest wierzchołek Trzech Koron. Z kolei ostatnim etapem wycieczki jest przekroczenie mostu nad Potokiem Lipnik. 

Szczawnica-Czerwony Klasztor: Widok na 3 korony na końcu trasy
Widok na 3 korony na końcu trasy
Szczawnica-Czerwony Klasztor: Mostek na końcu trasy pieszo-rowerowej
Mostek na końcu trasy pieszo-rowerowej

Czerwony Klasztor to najsłynniejsza budowla o charakterze sakralnym położona na terenie Pienin. Większość kompleksu klasztornego jest dostępna do zwiedzania, dzięki temu można bliżej poznać historie i zwyczaje jego dawnych mieszkańców. Przed wejściem na teren muzeum znajdują się małe punkty gastronomiczne, z kolei na pierwszym dziedzińcu restauracja klasztorna, w której oprócz lokalnych potraw można spróbować klasztornych trunków. 

Czerwony Klasztor: Przed Czerwonym Klasztorem
Przed Czerwonym Klasztorem
Czerwony Klasztor: Główne wejście do Czerwonego Klasztoru
Główne wejście do Czerwonego Klasztoru
Czerwony Klasztor: Dziedziniec Czerwonego Klasztoru
Dziedziniec Czerwonego Klasztoru
Czerwony Klasztor: Dziedziniec Czerwonego Klasztoru
Dziedziniec Czerwonego Klasztoru

Obecnie Czerwony Klasztor jest jedynie obiektem turystycznym i nie pełni roli sakralnej. Warto jednak poświęcić chwilę na jego zwiedzanie i uwzględnić podczas planowania wycieczki ze Szczawnicy. Więcej o możliwościach jego zwiedzania we wpisie: Czerwony Klasztor Słowacja: Czy warto zwiedzić? ile kosztuje? .

Do zobaczenia na

Górskiej Ścieżce

Będzie mi miło, jeśli staniesz się moim wirtualnym towarzyszem w kolejnych wyprawach.

Śledź mnie na FACEBOOK

Chcesz więcej?